piątek, 24 kwietnia 2015

Sukienki dla Barbie

Wczoraj, korzystając z wolnej chwili, usiadłam do maszyny i co nieco znowu udało mi się zrobić. Otworzyłam pudełko z materiałami, poprzeglądałam tasiemki i zastanawiałam się co by tu uszyć, bo miałam ogromną ochotę zrobić coś nowego. Padło na ubranka dla Barbie. Jak zrobiłam pierwszą sukienkę to byłam tak zadowolona z efektu, że zrobiłam takich jeszcze 3, jednak każda jest trochę inna ;)

I znowu zasypię was zdjęciami, wybaczcie ;)













Sukienki zapinane są z tyłu na rzepy.


Tym razem powielanie jednego kroju bardzo mi się spodobało. Po pierwsze w każdej sukience jest inna tasiemka, dlatego każda jest inna. A po drugie łatwo i przyjemnie się szyło. Nie wiem dlaczego, ale nie lubię szyć drugi raz tego samego.

Sukienki na pewno powędrują do małych posiadaczek Barbie. Już mam 2 stałe klientki :) Zapotrzebowanie jest i mam dla kogo szyć. Muszę jeszcze wymyślić coś fajnego, co można uszyć chłopakom ;)

Pozdrawiam, Agnieszka







4 komentarze:

  1. Urocze kiecki :) Pewnie w rozmiarze ludzkim również prezentowały by się świetnie, może bez tych rzepów :)
    Mój blog Ma i Bla

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne ♥ Chciałabym takie, ale dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń